#9
- Coś cię niepokoi, skarbie? - spytała, dostrzegłszy reakcje córki na wieść o pływaniu. Wapienna Łapa od pierwszej sekundy ich treningu była bardzo poważna i widać, że nie lekceważyła tego, co robią, lecz taka reakcja zdecydowanie świadczyła o czymś więcej niż o zwykłej ostrożności. Czyżby koteczka wystraszyła się potęgi rzeki? - Nie bój się mówić mi o swoich wątpliwościach. Jestem nie tylko twoją mentorką, ale też matką - przypomniała łagodnie. Jeśli dymną dręczyły jakieś problemy niech się z nich zwierzy; wierzyła, że wspólnie będą w stanie je rozwiązać.
- Nawet jeśli spróbują będą musiały zmierzyć się z całym naszym klanem - wymruczała. Klan rzeki nie mógłby sobie pozwolić na stracenie tak prostego i bezpiecznego przejścia na drugą stronę grzmiącej rzeki, ponadto bobry stanowiłyby dla wszystkich poważne zagrożenie. Zwłaszcza dla młodszych terminatorów, takich jak obecna tu koteczka.
- Wątpię, by jakikolwiek kot był na tyle silny, żeby odgryźć komuś ogon... ale jesteś na dobry tropie, moja droga. Można go złamać lub dotkliwie pogryźć. Z uszkodzonym ogonem nie da się utrzymać dobrze równowagi, taki kot będzie się potykać i jego umiejętności obronne znacznie spadną. Że już nie wspomnę o bólu - wyjaśniła. Brr, na samą myśl o tak poważnej ranie ogona wzdrygnęła się teatralnie. - A co sądzisz o reszcie czułych miejsc? - zachęciła ją do dalszych pomysłów i kombinowania.
[Obrazek: 3Czq5DW.png]
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W