Nie zniechęciła się. Zamarła w bezruchu by nie spłoszyć wróbelka, który usiadł kawałek dalej. Po raz kolejny upewniła się, że wiatr się nie zmienił i zaczęła się skradać za ptakiem, na ugiętych łapach i z głową i ogonem na wysokości reszty ciała. Dalej miała wyciszony oddech i uważała na wszystko, co ma pod łapami, by na nic nie nadepnąć ani o nic nie zahaczyć. Próbowała ukryć się w trawie, a gdy ptak chociaż na chwilę się schylił albo obrócił głowę to skoczyła na niego, próbując przybić do ziemi, unieruchomić skrzydła ii wtedy zagryźć.
★

Gdy emocje już opadną
Jak po wielkiej bitwie kurz

Gdy nie można mocą żadną
Wykrzyczanych cofnąć słów

Czy w milczeniu białych, haniebnych flag
Zejść z barykady

Czy podobnym być do skały
Posypując solą ból
Jak posąg pychy samotnie stać


Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
┍━━━━━━━━━━━━━━━┑
N I E P O K O N A N Y M
┕━━━━━━━━━━━━━━━┙

Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką której nikt
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas


.
LVL 9 440 / 500
MedLVL 0 0 / 100
24
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W