#44
Po raz kolejny zaczęła przywoływać w głowie słowa swojej mistrzyni. Co powinna teraz robić? Zaczęła skradać się w stronę ptaka. Musiała skupić się na tym, ze powtórzyć wszystkie czynności, od których zaczęła, dlatego upewniła się, że w dalszym ciągu idzie na ugiętych łapach, jej ciężar ciała przeniesiony jest na tylne a ogon i głowa nie sterczą do góry niczym flagi zwiastujące jej przybycie. Utrzymanie takiej pozycji na dłuższą metę było męczące i niewygodne, ale Pajęcza Łapa nie zamierzała się poddawać, zwłaszcza teraz, gdy Śliwkowa Pestka patrzyła gdzieś z boku. Musiała też mieć wyciszony oddech. Nie była przyzwyczajona do myślenia o tym, bo z natury i tak oddychała raczej płytko i cicho. Ale skoro mistrzyni kazała się na tym skupić, to tak też robiła.
Co też mówiła o ptakach... a tak, że polegają na swoich oczach. Dlatego miała się chować i nie dać się im zobaczyć. Więc za każdym razem, jak wróbelek podnosił głowę, to terminatorka starała się ukryć w trawie, za drzewem albo po prostu zastygała w bezruchu, modląc się (metaforycznie) do Gwiezdnego Klanu, by ten nie zwrócił na nią uwagi i wziął ją po prostu za jakiś cień.
Gdyby udało jej się podejść dostatecznie blisko, skoczyłaby na wróbla, próbując go złapać i jak najszybciej zagryźć. Gdzieś w głębi duszy miała poczucie, że nie chciała narobić hałasu ani ubabrać się krwią.
LVL 4 105 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
11
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W