#45
Tym razem jednak się nie udało - badylarka skręciła gwałtownie i zniknęła zupełnie z pola widzenia terminatorki, kryjąc się nie wiadomo gdzie. Pierwsza porażka zawsze była gorzka, jednak każda czegoś uczyła, jeżeli tylko chciało się tę naukę przyjąć. Głóg, póki co, jedynie obserwował - nie zamierzał ingerować w to, co się działo i liczył na to, że córka sama domyśli się, jaki popełniła błąd.
Będzie miała okazję, by dość szybko się zrehabilitować. Dostrzegła kątem oka raczej niewielkiego, brązowego ptaka, który wyleciał zza ściany drzew, jaką tworzyły Szare Brzozy, i wylądował na długość drzewa od niej, na jakimś długim, suchym badylu, który pewnie miał aspiracje do bycia małym drzewkiem.
if i took you everywhere, then well, you wouldn't know how to walk
if i spoke
on your behalf, then well, you wouldn't know how to talk
if i gave you everything and everything is what i bought
i
can take it all back, i never cared 'bout what you thought

i didn't mean to make you mad, i don't like when you're upset
i'ma call
you later on, baby girl, don't you forget
LVL 5 75 / 400
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
16
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W