#37
- Są dobre, nie przenoszą chorób i łatwe do upolowania - podsumowała rybią dietę klanu rzeki. Minusem był fakt, iż szybko się psuły i wiele kotów sądziło, że przez to śmierdzi im z pysków. Wystarczyło tylko zadbać o swoją higienę, żeby było inaczej, lecz stereotypów i tak się nie wypleni, choćby nie wiadomo jak się starano.
- Nie mam pojęcia. Pewnie są to jakieś wzgórza, pojedyncze krzewy. To ich problem - mruknęła i wzruszyła lekko barkami. Jak dla niej klan wichru mógł i żyć w króliczych norach obok swoich przysmaków.
- Tędy przejdziemy na drugi brzeg - poinformowała ją. Wybrała najpłytszy odcinek rzeki jaki znajdował się w ich zasięgu, gdzie ponad taflę wystawały kamienie, po których mogły przeskoczyć na drugi brzeg. Dała córce znak, by ruszyła pierwsza, by w razie czego móc ją asekurować i wyratować z opresji, a jeśli obyło się bez efektów specjalnych obie kocice powróciły do obozu po wyczerpującym i długim dniu.

/jeśli nie masz pytań można zacząć nowy dzień
[Obrazek: 3Czq5DW.png]
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W