#32
No cóż, Bursztyn nie musiał marszczyć nos, by pokazać, że ten klan pachnie tak sobie. Dla Obłocznej Łapy nadal jednak najgorszym zapachem pozostał zapach klanu Cienia. Cóż, każdy ma swój gust. Po tym, jak obwąchała granicę z Gromem, zobaczyła, jak rudy kocur już zmierzał dalej. Po chwili była dobiegła już do niego. Nagle do jej łba strzeliło jedno pytanie:
- Bursztynie, a jak terminator medyka może się uczyć bez medyka? Nie powinien już raczej zostać medykiem? - nie do końca właśnie rozumiała tej dziwacznej sytuacji. Czy przypadkiem sytuacja z medykiem i jego terminatorem nie powinna działać tak, jak z przywódcą i zastępcą? Że po śmierci pierwotnego na jego miejsce od razu idzie ten drugi? Wygląda na to, że młoda kocica nie znała więcej rzeczy, niż myślała. A to ci dopiero odkrycie! Terminator medyka bez swojego mistrza to coś bardziej dziwniejszego, niż latające jeże - cokolwiek to znaczy. - A co się stało z ich medykiem? I kto teraz naucza jego terminatora? - te pytania same cisnęły się do głowy śnieżnobiałej.

WHY DON'T YOU BE YOURSELF?

[Obrazek: Dl2ZVdT.png]
If you wait for an answer
From
somewhere up above
You
may never hear the laughter
You've
been dreaming of
LVL 3 115 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W