#46
Mimo tego, że była zauroczoną tą łąka, to wciąż uważnie słuchała swojego mistrza.
Po tym, jak Wschód wyjaśnił, kim są pieszczochy, u Obłoczka pojawiło się jeszcze więcej pytań, chociaż już nie chciało jej się o nie pytać.Były to pytania typu "A po co żyć zależnym od jakiegoś dwunoga?" czy "A jak te koty mogą spokojne chodzić gdzie tylko chcą?" no i inne dziwactwa. Przekrzywiła się ze zdziwienia, że koty naprawdę mogą żyć w takich warunkach. Mimo wszystko, chciałaby się z takim poznać.
- A czy naprawdę trzeba dziękować Klanu Gwiazdy za każdym razem, jak coś upoluję? Skoro można się bez tego obejść, to po co to wymieniono w kodeksie? To tylko niepotrzebna strata czasu. - zapytała, gdy rudy wymienił punkt dotyczący dziękowania gwiezdnym za upolowana zwierzynę - A... A co, jeśli jest to mój najlepszy przyjaciel? Ja nie mogę go od tak zabić! Ja oczywiście rozumiem, że trzeba być wiernym swojemu klanowi i że jest on najważniejszy, ale... To... zbyt brutalne dla mnie... - o tak, zaczęło się babskie rozklejenie serduszka. Ona akurat nie może zachować zimnej krwi w takiej sytuacji. Dlaczego ten świat bywa taki bezlitosny? Ach, zaraz, co tam teraz ma do powiedzenia? A, no tak, medyk i jego terminator z pomocnikiem. Oh... Czekajcie, to medyk ma jeszcze pomocników??? O terminatorach to słyszała, ale o pomocnikach jeszcze w życiu nie słyszała! Mogła oczywiście zapytać, ale najpierw chciała do tego dojść swoją logiką. Lubiła takie małe zagadki.
- No więc medycy to koty, które mają obowiązek leczyć wszystkich. Podobno nie może posiadać własnej rodziny, żeby ona nie przeszkadzała mu leczyć innych. Mają swoich terminatorów, które od pierwszych dni się uczą na temat ziół i innych rzeczy związanych z leczeniem. A pomocniki to... Chyba koty, które przynoszą odpowiednie zioła i pomagają przy leczeniu, jeśli medyk sam nie jest w stanie z tym poradzić. Zgadza się? - powiedziała, chwilowo całkowicie odwracając uwagę od kwiatków i patrząc swoimi błękitnymi oczkami w stronę rudego kocura - A, i podobno jeszcze rozmawiają z gwiezdnymi, tak jak przywódcy! - po krótkiej ciszy dodała nagle z uśmiechem, gdyż dopiero teraz jej się to przypomniało.

WHY DON'T YOU BE YOURSELF?

[Obrazek: Dl2ZVdT.png]
If you wait for an answer
From
somewhere up above
You
may never hear the laughter
You've
been dreaming of
LVL 3 115 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W