#37
- To na pewno nie koniec naszej walki z kodeksem. Będziemy go powtarzać każdego dnia, dopóki nie będziesz gotowa śpiewająco go wyrecytować. W międzyczasie nadal będziemy walczyć. Może połączymy jedno z drugim i zobaczymy jak ci idzie skupianie się, kiedy musisz dodatkowo myśleć i mówić o czymś innym - zasugerował, chcąc sprawdzić jej podzielność uwagi, ale teraz mogli zająć się czymś przyjemniejszym, a konkretnie pływaniem. Kiwnął głową i poprosił Jabłkową Łapę, aby zbliżyła się do brzegu rzeki, po czym zaczął robić to, co mówił i chciał, aby terminatorka robiła to samo.
- Do wody wejdź pomału. Nigdy nie wbiegaj do niej gwałtownie, ponieważ w przypadku dużej różnicy temperatur może złapać cię skurcz i będziesz miała spory problem. To znaczy, że bez pomocy po prostu się utopisz. - powiedział, wchodząc coraz głębiej, dopóki woda nie sięgała połowy jego piersi.
- Gdy będziesz gotowa odepchnij się od podłoża, ale pozostań blisko brzegu, żebyś nie miała daleko do płycizny. Głowę zawsze utrzymuj nad powierzchnią wody i przede wszystkim oddychaj spokojnie, tak samo przebieraj łapami. Musisz to robić rytmicznie, bo jeśli zaczniesz panikować będziesz trupem. Łap nie wyciągaj ponad taflę, niech pracują pod nią. Jak zaczniesz chlupać wodą to narobisz sobie biedy, kiedy dostanie się do twoich oczu. Rytm i spokój to dwie najważniejsze zasady. Używaj ogona jako steru i nigdy nie pływaj, kiedy nurt jest rwący. Musisz szanować rzekę, Jabłkowa Łapo. Jest niebezpieczna i nieprzewidywalna, ale dopóki jej nie zlekceważysz i nie będziesz czuła się przy niej zbyt pewnie, nic złego nie powinno się wydarzyć.
LVL 3 65 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W