11.04.2020 19:32
Patrzyła ze spokojem jak młody próbuje wypatrzeć coś na terenach Wichru, które jej osobistym zdaniem były pustawe, zbyt odkryte.
Jego pytanie było ciekawe, ale niestety nie znała na nie odpowiedzi.
- Nie wiem - odpowiedziała więc zgodnie z prawdą - być może Lśniąca Sadzawka chce sprawdzić, który z nich będzie lepszym medykiem, nie pamiętam, by zdarzyło się już coś takiego odkąd przestałam być kocięciem - mogła tylko gdybać co motywowało medyczkę Wichru, a że takie gdybanie nic by nie wniosło do jej życia, nie zastanawiała się nad tematem.
- Jeszcze dziś nauczysz się pływać. Serio - powiedziała z uśmiechem, tym razem nie podpuszczając młodego do nauki teorii. Znaleźli się między drzewami i po kilku uderzeniach serca Kos zatrzymała się.
- No to chodź. Nie powinno być za chłodno - powiedziała i sama wkroczyła do wody łapa za łapą, jak to zrobiła kiedyś z Chaber, w tym samym miejscu, a może dwa skoki dalej - Gdy oderwiesz łapy od dna, poruszaj nimi szybko, jakbyś biegał. Pamiętaj żebyś utrzymywał głowę nad powierzchnią inaczej stracisz oddech. Będę cały czas obok, więc będę cię łapać jakby co - wyjaśniła to i owo, odwracając się do niego przodem, ale będąc już po brzuch w wodzie. Kilka kroków stąd i jej podopieczny straci grunt i będzie musiał pływać.
Jego pytanie było ciekawe, ale niestety nie znała na nie odpowiedzi.
- Nie wiem - odpowiedziała więc zgodnie z prawdą - być może Lśniąca Sadzawka chce sprawdzić, który z nich będzie lepszym medykiem, nie pamiętam, by zdarzyło się już coś takiego odkąd przestałam być kocięciem - mogła tylko gdybać co motywowało medyczkę Wichru, a że takie gdybanie nic by nie wniosło do jej życia, nie zastanawiała się nad tematem.
- Jeszcze dziś nauczysz się pływać. Serio - powiedziała z uśmiechem, tym razem nie podpuszczając młodego do nauki teorii. Znaleźli się między drzewami i po kilku uderzeniach serca Kos zatrzymała się.
- No to chodź. Nie powinno być za chłodno - powiedziała i sama wkroczyła do wody łapa za łapą, jak to zrobiła kiedyś z Chaber, w tym samym miejscu, a może dwa skoki dalej - Gdy oderwiesz łapy od dna, poruszaj nimi szybko, jakbyś biegał. Pamiętaj żebyś utrzymywał głowę nad powierzchnią inaczej stracisz oddech. Będę cały czas obok, więc będę cię łapać jakby co - wyjaśniła to i owo, odwracając się do niego przodem, ale będąc już po brzuch w wodzie. Kilka kroków stąd i jej podopieczny straci grunt i będzie musiał pływać.
✮x✮x✮
you knowxi leftxi flew the nest
andxyou knowxi won't be alone
and in my chest you know me best
AND YOU KNOW I'LL BE BACK HOME
you knowxi leftxi flew the nest
andxyou knowxi won't be alone
and in my chest you know me best
AND YOU KNOW I'LL BE BACK HOME
13
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W