#16
Czy to była kara od Gwiezdnego Klanu za zwątpienie w ich kodeks wojownika? To miał być dowód na ich istnienie? Jeśli tak - bawicie się tam świetnie tą zwierzyną? Nawet nie chciał patrzeć do tylu na mistrzyni - bał się, co tam ujrzy. Jeszcze żyje, spróbuje jeszcze raz. Rzucił okiem na ogon, którym machał na boki z podekscytowania.
- Masz własny rozum? Uspokój się! - tak, on skarcił ogon w myślach. Nie jest to za normalne... Ale lepiej się w tą dyskusję nie mieszać. Tym razem zmienił podejście. Wyciągnął szyję do góry sprawdzając, w którym kierunku wieje wiatr spoglądając na źdźbła trawy. Teraz wie! Powrócił do pozycji łowieckiej, tym razem trzymając się nisko przy ziemi, a ogon prostując na sztorc kontrolując, by nim nie machać. Szedł pod wiatr wolnym krokiem z nosem nisko przy ziemi, czasem to lekko unosząc głowę do góry, aby coś zwęszyć. Będzie głupio, jeśli wróci bez niczego z polowania. A Bratka go chyba za to zaniesie na stos zwierzyny jako własną zdobycz.
LVL 3 155 / 200
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W