#3
Nie czekał na czarnego zbyt długo, a nawet jeśli przyszłoby mu siedzieć w samotności jeszcze trochę, z pewnością nie straciłby cierpliwości, bo tej miał w zanadrzu dosyć sporo. Nie czuł się jeszcze bardzo pewnie w roli mistrza – był nim dopiero od wczoraj. Trening z Migotkiem będzie więc czymś w rodzaju eksperymentu, chociaż wojownik na pewno postara się przeprowadzić szkolenie tak dobrze, jak tylko będzie umiał.
— Nic się nie stało, jesteś na czas — odpowiedział, uśmiechając się lekko. Słońce dopiero wspinało się na najwyższy punkt nieba, więc wszystko było w porządku. Podobało mu się tylko, że nie przyszło mu szkolić jakiegoś dominującego zarozumialca; bardzo prawdopodobne, że taki dosyć szybko wszedłby mu na głowę. — Co powiedziałbyś na małe powtórzenie z rang? Chciałbym zobaczyć, ile zostało ci w głowie — przeszedł do rzeczy, myśląc, że właśnie to byłoby dobre na wdrożenie kocurka w trening. Nie był w tym zupełnie zielony, ale powinien dowiedzieć się czegoś nowego. W końcu nie zdążyli przerobić wszystkich klanowych stanowisk. — Spróbuj wymienić mi wszystkie rangi, dodając wszystko, co o nich wiesz, na razie po jednej. Ja spróbuję to trochę rozszerzyć, dobrze? — miauknął ciepło. Miał nadzieję, że terminator zrozumie, co miał na myśli. Na razie nie dawał sygnałów do wstania. Przy stosie zwierzyny nie znajdowało się teraz wiele kotów, więc gwar nie przeszkadzał im w rozmowie.
LVL 4 185 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W