#68
Spojrzała z umiarkowaną satysfakcją na rybę, którą wyciągnęła na brzeg, po czym zerknęła na Śliwkową Pestkę. Ta się uśmiechnęła, nie dała jej jednak żadnego sygnału, by przestała łowić, ba, sama usiadła przy brzegu i wsadziła koniuszek ogona do wody, jakby miały jeszcze chwilę nad wodą posiedzieć.
Terminatorka przez kilka uderzeń serca patrzyła na wojowniczkę, zastanawiając się, co sama ma w takiej sytuacji zrobić. Założyła jednak, że skoro Śliwkowa Pestka nie kazała jej przestać, to, najwyraźniej, ma łowić dalej, dlatego sama też po raz kolejny usiadła na brzegu tak, by jej cień nie padał na wodę i wsunęła koniuszek ogona do zimnej cieczy. Siedziała cicho, w bezruchu, obserwując uważnie taflę tak, jak powiedziała jej wcześniej mistrzyni. Czekała z przygotowaną łapą, aż jakaś ryba po raz kolejny podpłynie do jej "zanęty". Przed chwilą udało jej się wręcz śpiewająco, dlatego miała nadzieję, że może za drugim razem też uda jej się złowić cokolwiek...
Musiała przyznać, że podobało jej się to trochę bardziej niż polowanie w lesie. Było spokojniejsze, wymagało mniej wysiłku i nie trzeba było za bardzo ruszać się z miejsca. W sam raz dla Pajęczej Łapy.
LVL 4 105 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
11
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W