#26
Kiedy zerknął w stronę mistrzyni, ta dała mu znak, aby dołączył, toteż szybko truchcikiem zbliżył się do rudek wojowniczki, a następnie posłusznie za nią podążył. Nie miał nic przeciwko zwiedzaniu granic, a nawet rozważał zaproponowanie, aby właśnie to tego dnia zrobili. Zatem ucieszył się na wieść, iż Wiewiórczy Skok pomyślała o tym samym.
- Nie, nie będzie, bardzo mnie cieszy ta opcja. - odpowiedział radosnym tonem i uniósł wysoko ogon, na znak zadowolenia. Miał nadzieję, że dowie się tego dnia wielu ciekawych informacji. Zaczął się nawet zastanawiać, czy opowie mu także, kto dzierży jakie stanowiska w innych klanach, jak wspominała na poprzedniej sesji treningowej.
- A może zajmiemy się polowaniem w drodze powrotnej, jeśli jest taka możliwość? Nie sądzę, aby ilość nowych wiadomości stanowiło dla mnie problem, a zawsze to o jeden krok do przodu. - podsunął kotce. Choć na razie spędził z nią mało czasu, to jednak to lubił, więc chętnie przedłużałby trening w nieskończoność. Jednakże pragnienie bycia przydatnym dla klanu pchała go, by nauczył się wszystkiego jak najszybciej i został już wojownikiem. Mógłby wtedy wspomóc klan poprzez polowania oraz kształcenie kolejnych pokoleń. Ponadto może Mysi Krok, która zapewne obserwowała go z Srebrnej Skórki, a także i Czerwona Gwiazda, do której czuł sympatię, jak do własnej babki, byłyby z niego dumne.

But in my head
I am still there
I can still feel you
Breathing slow
I've known this dream
for a long time
[Obrazek: dGzrqjr.gif]
All alone
I feel your breath
I hear your whispers
Dark like storms
Telling me, "Dear,
I'll never leave your mind."


LVL 2 60 / 150
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W