#20
Gdy tylko otrzymał znak, że może zejść na ziemię, posłusznie wykonał polecenie. Zręcznie zszedł z drzewa, miękko lądując na trawie. Podszedł do ojca i uśmiechnął się lekko na ocenę swojej wspinaczki. Sam był z siebie zadowolony, że udało mu się cały czas utrzymać na pniu, mimo że do tej pory mu się zdarzało spaść. Wygląda jednak na to, że samodzielna nauka nie poszła na marne i nawet udało mu się opanować w dobrym stopniu jakąś umiejętność. Szok.
Czy poza klanem stosował się do jakichś zasad? Niekoniecznie, robił w danym momencie to, co uważał za słuszne i co by mu bardziej nie zaszkodziło, tyle. Żadne konkretne zasady nie panowały, ale przecież nie mógł pochwalić się swoją ogromną wiedzą na temat zasad samotników, bo naopowiadał bajeczek, że był przeklętym pieszczochem i samotniczego życia poznał jedynie odrobinę. Musiał się pilnować. I to wręcz bardzo. Kłamstwo było strzałem w stopę, ale niedługo pytania o jego księżyce poza klanem się skończą.
- Nie poznałem życia samotnika zbyt dokładnie by wiedzieć jakimi dokładnie kierują się zasadami, ale z tego co zauważyłem najczęściej stosują się zasady: nie podskakuj, bo dostaniesz w pysk, poza tym nie mają na pewno kodeksu, który by zakazywał kogoś zabić - odparł, prawie zgodnie z prawdą. - A z Kodeksu Wojownika nie pamiętam wszystkiego, ale pamiętam to, że nie można wchodzić ani polować na terenie innego klanu, kocięta i starszyzna muszą zostać nakarmieni przed terminatorami, a terminatorom nie wolno jeść dopóki nie zapolują - dodał, odpowiadając na pytanie Sokolego Cienia. - A, no i że kot nie może zostać zastępcą dopóki nie wytrenuje przynajmniej jednego terminatora i że wojownik nie może zostawić kociaka w niebezpieczeństwie, nawet jeśli nie jest z jego klanu - rzucił jeszcze, prawie zapominając skąd pochodzi. Żyje tylko dzięki tej zasadzie i łasce swoich przybranych ojców. A ta pierwsza? Jakże mógłby zapomnieć kłótnie na ceremoniach o ówczesnego zastępcę, który nie wytrenował ani jednego terminatora.
aura zepsucia w powietrzu, tracisz te 50 procent
chcę zapomnieć o tobie, zatrzeć w pamięci te noce
[Obrazek: dbl9ml5-b83f228e-3df8-46a0-a1a0-9ed217b1...k9Mq_9zbkg]
wiem to, nie mogę zapomnieć jak było dobrze
wiem to, skończyło się, mój własny pogrzeb
LVL 3 10 / 200
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
9
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W