Mimo czasu, jakim minął, ona nie potrafiła się pozbierać... Nigdy nie straciła kogoś... No tak. Rybka zaginął, Ropuszka odeszła... Ale mogli wrócić. Jeszcze kiedyś będzie miała nadzieję, że razem porozmawiają... A Żabka już nie wróci... On odszedł... I już nigdy go nie zobaczy. Nigdy tu, ponieważ kiedyś i ona odejdzie na Srebrną Skórkę. Wtedy się zobaczy... Ale ile czasu minie, zanim to nastąpi? Ilu członków rodziny jeszcze straci? Nie mogła być pewna...
"I?"... I nie wiedziała... Dosłownie chwilę myślała - dosyć długą chwilę - zastanawiała się, co powinna powiedzieć... Czy w ogóle powinna coś powiedzieć. Dopiero po kilkunastu chwilach wpatrywania się w łapy, rozpoczęła swoją... Hm... Przemowę.
- No bo... Mama i tata pewnie chcą... Abym była wojowniczką... Kijanka, Ślimaczek i Raczek też tego... Pewnie chcą... Ropuszka, Rybka i... I Żabka - tutaj dosłownie powstrzymywała się od wybuchnięcia płaczek - Pewnie... Też chcieliby, abym nią została... I ty też... I... I wszyscy... Ale Kijanka proponował też abym została... Matką, jeśli nie spodoba mi się... Rola wojowniczki... Ale ja... Nie wiem czy chce być w tych... Rangach... - miauknęła cicho, kładąc uszka po sobie i nadal wpatrując się w swoje łapki - A... Ale nie chce odejść z... Z klanu... Nie chce tam... Tam wracać... - dodała następnie. Nie miała zamiaru wracać do ludzi ale... Co miała w takim razie w klanie robić? Skoro nie widziała siebie ani w roli matki ani wojowniczki... Czy było tu dla niej miejsce?
Should I ask myself in the water
What a
warrior would do?
Tell me, underneath my
armor
Am I loyal, brave and true?
Am I loyal, brave and true?

[Obrazek: dbjwx5g-3ee46279-09b3-42d4-80bc-b3bc777a...KQFQBN3RCA]
LVL 5 0 / 400
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
20
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W