07.06.2020 15:30
Obłok ucieszyła się, że na dzisiaj już było koniec. Tak bardzo już chciała wracać do obozu. Podążając za mistrzem, przy okazji szybko wykopała pozostałą zdobycz i zaniosła do stosu zwierzyny, a sama udała się do swojej ściółki w lęgowisku terminatorów, smacznie zasypajac.
***
I tak oto nastał nowy dzień! A raczej ranek, bo zwykle o tej porze się spotykała ze swoim mistrzem na Kocim Grzbiecie. Tak się cieszyła, że już mało rzeczy zostało do zrobienia. Jednak wciąż się obawiała sparingu, ukrywając to przed mistrzem. Nie to, co by myślała, że pokarze w ten sposób tchórzostwo, tylko po prostu wiedziała sama, że wszystko powinno pójść okej.
- Witaj, Wchodzie! - przywitała się na dobry początek, praktycznie całkowicie zakrywając niepewność swoim jasnym entuzjazmem.
***
I tak oto nastał nowy dzień! A raczej ranek, bo zwykle o tej porze się spotykała ze swoim mistrzem na Kocim Grzbiecie. Tak się cieszyła, że już mało rzeczy zostało do zrobienia. Jednak wciąż się obawiała sparingu, ukrywając to przed mistrzem. Nie to, co by myślała, że pokarze w ten sposób tchórzostwo, tylko po prostu wiedziała sama, że wszystko powinno pójść okej.
- Witaj, Wchodzie! - przywitała się na dobry początek, praktycznie całkowicie zakrywając niepewność swoim jasnym entuzjazmem.
WHY DON'T YOU BE YOURSELF?
![[Obrazek: Dl2ZVdT.png]](https://i.imgur.com/Dl2ZVdT.png)
If you wait for an answer
From somewhere up above
You may never hear the laughter
You've been dreaming of
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W