07.06.2020 22:06
- Do zobaczenia, Lawendo, niech Gwiezdny Klan nad tobą czuwa - powiedział miękko i uśmiechnął się do niej. Mimo wszystko takie życzenie było dla niego zawsze niesamowicie ważne, choć przecież nie był już częścią Klanu i powinien dawno o czymś podobnym zapomnieć. Niemniej jednak wierzył, że bliscy kocicy spoglądają na nią uważnie, z miłością, tak jak Łosoś patrzył mu niemu, więc było to w jego odczuciu coś, co zdecydowanie powinien jej przekazać. Jego oczy zabłyszczały mocno, gdy usłyszał jej kolejne słowa.
- Też cię kocham - przyznał prosto, bo faktycznie, było to to uczucie, które go rozpierało od środka, w sposób, którego nie do końca rozumiał, ale który zdecydowanie mu odpowiadał, ciepły i łagodny. Pamiętał, co powiedział mu Łosoś, ale to nie był czas na to wszystko, to nie był czas na zakładanie rodziny - chciał, żeby Lawenda przede wszystkim odnalazła się w nowej roli, by wszystko opowiedziała Porywistej Gwieździe, by była pewna tego, czego oczekuje od życia. Jemu również nigdzie się nie spieszyło, a wiedział, że taka rodzina byłaby co najmniej trudna w utrzymaniu, jednakże odsunął te myśli na bok, po prostu patrząc, jak kocica powoli odchodzi, ciesząc się tym spotkaniem, ciesząc się tym, że znowu się zobaczą, a później, gdy został już sam, wrócił na drugą stronę Grzmiącej Ścieżki, by już ze spokojem znaleźć jakieś wygodne miejsce i tam właśnie odpocząć. Był pełen nadziei w przyszłość.
//zt
- Też cię kocham - przyznał prosto, bo faktycznie, było to to uczucie, które go rozpierało od środka, w sposób, którego nie do końca rozumiał, ale który zdecydowanie mu odpowiadał, ciepły i łagodny. Pamiętał, co powiedział mu Łosoś, ale to nie był czas na to wszystko, to nie był czas na zakładanie rodziny - chciał, żeby Lawenda przede wszystkim odnalazła się w nowej roli, by wszystko opowiedziała Porywistej Gwieździe, by była pewna tego, czego oczekuje od życia. Jemu również nigdzie się nie spieszyło, a wiedział, że taka rodzina byłaby co najmniej trudna w utrzymaniu, jednakże odsunął te myśli na bok, po prostu patrząc, jak kocica powoli odchodzi, ciesząc się tym spotkaniem, ciesząc się tym, że znowu się zobaczą, a później, gdy został już sam, wrócił na drugą stronę Grzmiącej Ścieżki, by już ze spokojem znaleźć jakieś wygodne miejsce i tam właśnie odpocząć. Był pełen nadziei w przyszłość.
//zt
![[Obrazek: hWuzYF6.png]](https://i.imgur.com/hWuzYF6.png)
SEE THE WORLD IN GREEN AND BLUE
see China right in front of you
see the canyons broken by cloud
see the tuna fleets clearing the sea out
see the Bedouin fires at night
see the oil fields at first light
![[Obrazek: TLFqTpa.png]](https://i.imgur.com/TLFqTpa.png)
![[Obrazek: TLFqTpa.png]](https://i.imgur.com/TLFqTpa.png)
![[Obrazek: TLFqTpa.png]](https://i.imgur.com/TLFqTpa.png)
9
Siła
S
11
Zręczność
Zr
18
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W