#79
„Na lepszego przeciwnika nie mogłam trafić”? Miał ochotę zmarszczyć lekko nos na słowa swojej terminatorki, gdyż wzbudziły w nim pewien niewytłumaczalny dyskomfort, jakby kocica nie zdawała sobie sprawy, że potem i tak będzie trenować walkę z nim. Nie to, żeby miał rozbuchane ego albo myślał nie wiadomo co na swój temat tylko z powodu tego, że został jakiś czas temu przywódcą, po prostu coś mu tu nie grało i nie potrafiłby tego wyjaśnić… ale przyznać się też nie zamierzał. Nawet od siebie samego odepchnął te myśli i to dziwne uczucie, nie pokazał także nic na pysku, a skupił się na późniejszych wypowiedziach dwójki terminatorów.
Kiwał lekko głową, wpatrując się w pysk Gwieździstej Łapy, gdy ta przedstawiała to, co miała do powiedzenia, po czym przeniósł wzrok na Trawiastą Łapę i wysłuchał także jego. Część w jego wypowiedzi się powtórzyła, ale najważniejsze dla niego było, że oboje wnieśli coś od siebie.
– Do słabych punktów dodałbym jeszcze pachwiny, miejsca, gdzie łapy łączą się z brzuchem. Można również pociągnąć przeciwnika za ogon, co z jednej strony boli, z drugiej – może doprowadzić do pozbawienia go równowagi. Reszta – świetnie. Warto także atakować z zaskoczenia, a przede wszystkim należy być świadomym swoich mocnych i słabych punktów. Koty masywne, ciężkie i silne powinny doprowadzać do walki w zwarciu, te bardziej zwinne i lekkie – na zmianę unikać i atakować, trzymając się w miarę możliwości na dystans. O tym samym trzeba, rzecz jasna, pamiętać w odniesieniu do drapieżników; borsuk walczy inaczej niż kuna czy lis – dopowiedział to, co według niego było bardzo istotne. – Jeżeli nie macie pytań, możecie zaczynać – dodał, kiwając lekko łbem, i odsunął się na bezpieczną odległość.
LVL 5 260 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W