#92
Podnoszenie się z ziemi nie było wcale takie łatwe, jak mogłoby się wydawać, szczególnie w ferworze walki. Nie miała czasu na to, żeby stanąć pewnie na łapach i wtedy wykonać mocny skok, by ominąć jego łapę. Zrobiła to zdecydowanie zbyt późno, by umknąć przed ciosem Trawiastej Łapy, ale jeszcze nie na tyle, żeby otrzymać pełne uderzenie. Kocica poczuła jedynie lekkie klepnięcie w bok, gdy zwiększała dystans i teraz mogła przybrać stabilną postawę, by w końcu ponownie zaatakować. Oślepienie nie poskutkowało ostatnio, ale Gwiazdka uważała, że inaczej niż przez praktykę doświadczenia nie nabierze. Tym razem doskoczyła do srebrzystego kocura, podniosła prawą łapę, po czym szybko zamieniła ją na lewą, żeby ponownie trzepnąć go łapą po głowie - celowała albo w nos, albo w policzek. Oba te miejsca by ją zadowoliły. Musiała być szybka i działać energicznie, żeby cokolwiek zdziałać.
<div class="gwiazdkowo"></div><div class="gwiazdkowonapisduzy">[Obrazek: uNMuGiW.png]</div><div class="gwiazdkowonapisikamly" align="center">noc jest z milczenia skrzydeł ptasich
gwiazdy z mądrości swoich oczu
rozkute w planetarnym czasie
po grzbiecie nieba światło toczą

a my z wiecznego n i e p o k o j u
z przelotów wiatru, z garści cienia
z b r z ó z przedwieczornych
które stoją nad cichą rzeką zamyślenia</div></div></div>

<style>.gwiazdkowo{width:400px !important;height:200px;background: url(https://66.media.tumblr.com/c6ceec655068...1_400.gifv) no-repeat; box-shadow: inset 0 0 1em #051438;border:1px solid #051438;} .gwiazdkowonapisduzy{position:relative;margin-top: -32px; font-family: 'Homemade Apple'; font-size: 16px;color: #5981c9; text-transform: none;} .gwiazdkowonapisikamly {width: 240px; position:relative;margin-top:-20px;font-family: calibri; font-size: 10px; line-height: 10px; letter-spacing: 1.9px; text-align: center;}</style>
LVL 2 135 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W