Słysząc pierwsze słowa Skrzącego Słowa mój uśmiech poszerzył się jeszcze bardziej o ile to było możliwe. Może żółtooki nie był takim gburem jakim mógłby się wydawać na pierwszy rzut oka. Rzeczniak zdawał się dość interesujący, przez co nie miałem zamiaru szybko wracać do obozu. Chociaż kto nie był dla mnie interesujący? Gdy kocur zapytał o Ostrą zaśmiałem się cicho i podkręciłem przecząco łbem.
- Nie, ale po prostu ostatnio spotkaliśmy się w tej okolicy i jakoś tak myślałem że znowu tu będzie, ale najwyraźniej jesteś ty - na słowo "ty" wskazałem koniuszkiem ogona na wojownika. - Często tutaj przychodzisz skoro lubisz to miejsce? Jeśli tak to może jeszcze kiedyś się spotkamy - mówiłem energicznie, wyraźnie zaciekawiona jak i podekscytowany wizją następnego spotkania z Rzeczniakiem. Cóż koty z innych klanów były równie dobrymi a może nawet lepszymi rozmówcami dla mnie niż ci cieniści. Już wiedziałem, że często będę odwiedzał granice klanów w przyszłości
[Obrazek: JUN5C4y.png]
Przyjdzie taki dzień, piękny dzień, który czas zatrzyma
✧Zbudujemy dom, lepszy dom wyżej nieba✧
W domu tym ludzie wolni są i miłość pokój wspiera
- ̗̀Mocno wierzą w to, że wolności kotom trzeba ̖́-
LVL 1 50 / 100
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
6
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
2
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W