- Byłaś?! - zachłysnęła się Chaotyczna Łapa. Podekscytowana, postąpiła krok w stronę Szarej Łapy. Jej nieruchome, uporczywe spojrzenie zachwiało się i uwolniło rozmówczynię ze słonecznych promieni, krępujących jak więziennie pręty. Teraz przypominało wzrok pełnego entuzjazmu kocięcia.
- Czyli... znasz dobrze całą drogę? Super - dodała szybko, trochę jakby do siebie - Moja Mistrzyni też tam była, ale nie umiała powiedzieć mi absolutnie nic ciekawego. A. No, moja Mistrzyni to Lawendowa Gwiazda - uściśliła, aby było jasne, dlaczego to takie istotne - Ale Ty nie piłaś, prawda? Ani nie spałaś? Pewnie gdybyś to zrobiła, to spotkałabyś się z Przodkami. To chyba taki warunek, nie? Póki będziesz tylko patrzeć na mysz, ale jej nie zjesz, to dalej będziesz głodna... - rozumowała, działając na najwyższych obrotach.
Początkowy plan zakładał pójście do Sadzawki ze Świstkiem. Później myślała, że wybierze się tam z Goryczką. Teraz jednak w tej niepozornej, nieśmiałej Terminatoreczce z Cienia widziała kogoś naprawdę wyjątkowego, być może nawet niemożliwego do zastąpienia w roli kandydata na wspólną wyprawę. Musiała jeszcze to wszystko dobrze rozegrać... a to mogło być trudne.
[Obrazek: Fwy5trd.png]
LVL 4 150 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
9
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W