#46
Poszukiwanie śladów szło opornie, ale mimo to szylkretka starała się nie poddawać tak łatwo i wciąż brnąć przed siebie. Cierpliwość dużo dała młodej terminatorce, ponieważ po dłuższym błądzeniu wśród starych zapachów i ponurych widoków nagich drzew wyczuła świeży zapach niezbyt dużego zwierzęcia, a po chwili odnalazła w śniegu jego ślady. Mimo trudności poruszania się w białym, zimnym puchu i faktu, że miała uczucie, że jej nos zmienia się w żywy lód. Postanowiła podążyć tym śladem spokojnie, aby w razie, czego nie spłoszyć potencjalnego obiadu. Przypomniało jej się, ze musi upolować jeszcze co najmniej jedną zwierzynę. Zaczęła zbliżać się w stronę ptaka, ponieważ w uszach zaczynała słyszeć jego skubanie i poruszanie skrzydłami. Nie mogła namierzyć go wzrokiem, ale była to chwila moment, a ptak znajdzie się w jej polu widzenia, była tego pewna. Więc w pełnym skupieniu szukała małego ptaszka na drzewach, w korzeniach drzew, ale potrzebowała, żeby ptak wydał chociaż jeszcze jeden mały pisk, żeby być pewna, gdzie się znajduje.
Słodka jak truskawki latem
A trzyma w łapie tylko kubek słonych łez
Skromna jak pole fiołkowe i to w ponury dzień
Ej chyba dzwoni kurier
Tylko szkoda że tym razem kwiaty wylądują w kuble
LVL 2 125 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
6
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W