#76
Przez krótki moment myślała, że wrona ucieknie, więc tylko mocniej zacisnęła na niej zęby, bo wcale nie zamierzała jej tego ułatwiać. Gdy wreszcie przestała trzepotać, a bura została z bezwładnym ciałem w pysku, odetchnęła z ulgą i poczuła nową falę ekscytacji. Udało się. jej pierwsza zdobycz! Szybciutko podziękowała Gwiezdnym i ruszyła sprężystym krokiem w stronę miejsca, gdzie ostatnio widziała Rysia. Z triumfalnym uśmiechem położyła przed nim swoją pierwszą zdobycz i bez słowa pobiegła szukać kolejnej. Miała świetny start i liczyła, że szczęście jej nie opuści przy drugim podejściu. Pamiętała by podziękować Gwiezdnym, więc chyba nie powinni się obrazić, co? Ześlą jej jeszcze jakieś miłe stworzonko? Gdy się oddaliła nieco, przestała iść wyprostowana i wróciła do pozycji łowieckiej, na lekko ugiętych łapach, z głową i ogonem w jednej linii z grzbietem. Nadal uważała na zdradzieckie gałązki podczas stawiania łap, ale częściej niż ostatnio rozglądała się po okolicy. Szła pod wiatr, a przy mocniejszych podmuchach mrużyła oczy.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W