#81
- Przykro mi, że cię to... spotkało, Kropelko - miauknęła, mrużąc ze współczuciem swoje złote ślepia. To było naprawdę przykre, że kiedy kotka bała się powiedzieć, jak się czuję, ktoś potraktował ją właśnie w taki sposób. - Jeśli znowu, ktoś się tak... wobec ciebie zachowa, to chciałabym... abyś mi powiedziała, dobrze? - a wtedy ona postara się z takim kotem porozmawiać. A jeśli i to by nie poskutkowało, to wtedy skierowałaby się do Lawendowej Gwiazdy. Koty w klanie nie powinny się wzajemnie wyzywać. Nawet jeśli kogoś się nie lubiło, powinno mieć się do niego szacunek.
Biały Puch zamruczała cicho, a na jej mordce pojawił się delikatny uśmiech. Po chwili ponownie pozwoliła sobie na przejechanie językiem między uszami swojej terminatorki. To naprawdę nie było nic wielkiego... po prostu była. Była dla swoich terminatorów, jak matka dla swoich kociąt. Zawsze mogli mieć w niej wsparcie a ona starała się to pokazywać jak tylko mogła.
- Czy jest coś jeszcze? Coś co... cię martwi?
Should I ask myself in the water
What a
warrior would do?
Tell me, underneath my
armor
Am I loyal, brave and true?
Am I loyal, brave and true?

[Obrazek: dbjwx5g-3ee46279-09b3-42d4-80bc-b3bc777a...KQFQBN3RCA]
LVL 5 0 / 400
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
20
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W