#86
Wysłuchała uważnie Barwnej Łapy. Podejrzewała do czego zmierzał, nie potrzebowała do tego być szczególnie sprytna czy inteligentna. Widziała z góry dużo rzeczy. Podejrzewała nawet o jakiego kota chodziło jej uczniowi. Miała nadzieję, że zamierzał szanować uczucia, jakimi darzył go Barwinek. Inaczej była gotowa odwiedzić owego kocura w snach, by wbić mu trochę rozumu do głowy.

Ostateczne pytanie nieco ją zaskoczyło, choć trudno to było dostrzec na jej neutralnym pyszczku. Nie pamiętała, by w Klanie Rzeki takie relacje były czymś niezwykłym. Mimo to jej terminator miał wątpliwości, więc jej zadaniem było je rozwiać.

- Tak - odparła krótko i zwięźle, bo i tyle wystarczyło w tym temacie.

To jej przypomniało o parach kotka-kocur i możliwości, że któryś z przyszłych medyków mógłby zajść w ciążę lub zaciążyć kogoś. Nie każdy chciał kocięta i miała tego świadomość, a nie zawsze była możliwość bezpiecznie je przyprowadzić na świat. Poza tym, przykre sytuacje się zdarzały, jak niegdyś ze Świetlikowym Zagajnikiem. Tak przecież powstał Barwna Łapa. I choć cieszyła się, że dożył tego dnia, a czarno-biała kocica nie miała problemów z wychowaniem kociąt, tak nie każdy był na coś takiego gotowy.

- Jeszcze jedno. Jeśli kot... nie chce urodzić kociąt. To ryzykowne, ale... można spróbować podać truciznę. Niedługo po tym podać odtrutkę. Nie jest to sprawdzona metoda. Ale może się kiedyś przydać - powiedziała. - Myślę, że... im bardziej zaawansowana ciąża, tym większe ryzyko.

Mimo odebrania wielu porodów, Księżycowy Pył wciąż czuła się nieco niezręcznie przy tematach okołoporodowych. Nawet jeśli sama nigdy nie planowała mieć kociąt, a jedyny sposób, w jaki mogła je przyprowadzić na świat, był dla niej dość niekomfortowy. Jednak ta informacja była ważna.
x x
[Obrazek: ItvDGz5.png]
x
x
x
x
x
x
xxxxxxxxxxxxxxxxx˚ ༘ ೀ⋆。˚
my birds of a kind, they more and more are looking like centurions than any little messiah; and as I prune my feathers like leaves from a vine I find that we have fewer and fewer in kind, but my palms and fingers still reek of gasoline from throwing fuel to the fire of that Greco-Roman dream, purifying the holy rock to melt the gilded seams; it don't bring me relief, no it don't bring me nothing that.
x
x
LVL 5 65 / 400
MedLVL 7 645 / 1100
8
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
18
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W