#10
Jedna odbiegła. Trudno, są jeszcze inne... A DRUGA SIĘ CHAMSKO ODSUNĘŁA, GDY JUŻ MIAŁA LIZNĄĆ. W efekcie czego zdezorientowana Kremówka straciła równowagę i padła pyszczkiem na trawę, zanim zdołała zrozumieć, co się właśnie stało. Gdy już się podniosła, wypluła parę razy ślinę, czując na języku niesmaczną trawę. Dobrze, że przynajmniej odchody tych owiec ominęła, GRRR.
- TE! CHMURA Z NOGAMI! GDZIE SPIEPRZASZ?! JA CIĘ TU KULTURALNIE LIZNĄĆ CHCIAŁAM, A TY CO? - Warknęła głośno w stronę nogatego obłoczka, który jak gdyby nigdy nic podszedł sobie bliżej Wilca, kurka wodna, szczęściarz, po czym rzuciła się w stronę kolejnej, stojącej trochę bliżej, aby to do niej się dorwać. LIŹNIE KTÓRĄŚ, LIŹNIE. LIŹNIE! ZOBACZYCIE. ZOBACZYCIEEEE!
Can you see? The sun is shinin' on me
It makes me feel so free, so alive
It makes me want to survive
And the sky, it makes me feel so high
The bad times pass me by
'cause today is gonna be a brighter day
LVL 2 40 / 150
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
5
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W