#5
Przytakiwanie jej odpowiadało. Ba, nawet bardzo! Mniej dociekliwy i męczący terminator oznaczał szybciej skończony trening, mniej uciążliwy, przyjemniejszy. Trening, gdzie ona rządziła i nikt nie miał do tego pretensji. Jej wymarzony. Idealny. Poza tym, wcale nie potrzebowała by Koścista Łapa się udzielał. Wymagała by słuchał, by potrafił i odpowiadał na pytania gdy trzeba, tyle. Nie chciała bliższej relacji z terminatorem. Ten trening był tylko kolejnym obowiązkiem który musiała wypełnić, a jednocześnie jej wielkim i głównym marzeniem. Obok tych dwóch rzeczy nie widziała miejsca na niesamowitą przyjaźń. Poza tym, widząc na swoim przykładzie, bliższe relacje z swoim mistrzem nigdy nie kończyło się dobrze.
xxx- W porządku. Idziemy dalej - mruknęła, widząc na horyzoncie cel ich dzisiejszej wyprawy. Uśmiechnęła się pod nosem, zatrzymując się w miejscu docelowym. - Jesteśmy na Kocich Grzbietach. Miejsce treningów i ćwiczeń, miejsce gdzie będziemy się spotykać. Zaczynamy od polowania, twoje szczęście bo dużo gadania nie będzie. Będzie robota - uświadomiła go twardo, że miał sobie to wziąć na poważnie, skupić się na tym co będą robić i wykonać zadanie najlepiej jak potrafi. Dlaczego postanowiła zacząć od polowania? To proste, by dowalić mu jeszcze więcej obowiązków. Ona zwlekała na swoim treningu do ostatniej chwili z polowaniem by dalej móc nie robić nic, a dla własnej satysfakcji fundowała to swoim terminatorom jako przystaweczkę, na samym początku.
xxx- Co wiesz o polowaniu? Może coś słyszałeś albo domyślasz się co tutaj jest podstawą? Czym w ogóle jest polowanie, jak działa i po co to robimy?
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W