27.10.2021 00:46
Tym razem Rybołów milczała, z szeroko otwartymi oczami wpatrując się w to, co Barwna Woda im przyniósł. Nie chciała pominąć ani jednej małej informacji. Było tego tak dużo! A była pewna, że to tylko niewielki fragment ziół, który będą musieli wykuć. Nie zazdrościła Cisowej Łapie, ona z częścią miała już styczność i niektóre miała zapamiętane, a on zaczynał praktycznie od początku. Wiedziała jednak, że ten da sobie radę - w końcu był jej kuzynem! Synem wujka Kornika! Nie było innej opcji, jak tylko poradzenie sobie z tym wszystkim z wysoko uniesioną głową.
- Chyba... chyba będę musiała to wszystko spokojnie przemyśleć zanim będę miała jakieś pytania - odpowiedziała, w przeciwieństwie do Cisa, który od razu zalał medyka gradem pytań. Ona musiała mieć chwilę by to wszystko spokojnie przeanalizować, pomyśleć o każdej roślinie, jej wyglądzie, zastosowaniu, zapachu, cechach szczególnych. Zaczęła ostrożnie wąchać, oglądać i delikatnie obracać łapką to, co przyniósł im starszy kocur, a jej brwi zmarszczyły się w kamiennym skupieniu. Wyglądała, jakby rozwiązywała jakąś niesamowitą zagwozdkę matematyczną na studiach fizycznych.
- Nie próbowałam nigdy miodu. Wszyscy mówią, że jest bardzo smaczny, ale też intensywny. Czy to prawda, Barwna Wodo? Pszczoły i osy zaciekle go bronią, musi być bardzo cenny - powiedziała, ale jej mina i pozycja nijak się nie zmieniły, tak, jakby niebieska kotka mówiła na całkowitym autopilocie.
- Chyba... chyba będę musiała to wszystko spokojnie przemyśleć zanim będę miała jakieś pytania - odpowiedziała, w przeciwieństwie do Cisa, który od razu zalał medyka gradem pytań. Ona musiała mieć chwilę by to wszystko spokojnie przeanalizować, pomyśleć o każdej roślinie, jej wyglądzie, zastosowaniu, zapachu, cechach szczególnych. Zaczęła ostrożnie wąchać, oglądać i delikatnie obracać łapką to, co przyniósł im starszy kocur, a jej brwi zmarszczyły się w kamiennym skupieniu. Wyglądała, jakby rozwiązywała jakąś niesamowitą zagwozdkę matematyczną na studiach fizycznych.
- Nie próbowałam nigdy miodu. Wszyscy mówią, że jest bardzo smaczny, ale też intensywny. Czy to prawda, Barwna Wodo? Pszczoły i osy zaciekle go bronią, musi być bardzo cenny - powiedziała, ale jej mina i pozycja nijak się nie zmieniły, tak, jakby niebieska kotka mówiła na całkowitym autopilocie.
Zaproszę dzień i noc, zaproszę cztery wiatry
Dla wszystkich [ drzwi ] otwarte, ktoś poda pierwszy ton
Zagramy na góry koncert buków porą pachnącą
> Nasiąkną ściany grą <
![[Obrazek: k6mLdCx.png]](https://i.imgur.com/k6mLdCx.png)
[ Bo taki będzie mój >> DOM << ]
7
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W