21.12.2021 18:49
Nie wie, nie podejrzewa i nie zastanawia się wnikliwiej niż pobieżnie nad losami Pigwowej Łapy po jej burzliwym - jak na nią - odejściu po ceremonii. Huba nie przyszła pochwalić mu się zacieśnianiem więzi z jego terminatorką, a on krótko po klanowym wydarzeniu wybył z obozu i tyle go widzieli; albo raczej, w tym przypadku, i tyle on widział kogokolwiek. Jednak kiedy nadchodzi umówiona pora, idealnie na czas zjawia się w pełni poukładana sylwetka Pigwy i Jaśniejącemu Płomieniowi to absolutnie wystarcza. Mruży oczy czekając, aż kotka dojdzie do wyjścia z obozu; daleko nie ma, jako mieszkanka Ciepłych Skałek rezyduje rzut beretem od Kolczastego Łuku. Interesujący zabieg swoją drogą. Zatrzymuje się przed nim w chyba nie najgorszym humorze, na co on uśmiecha się w zadowoleniu. I wstaje, bo nie będą przecież trenować w wiecznie tryskającej życiem części obozu... ani w obozie w ogóle.
- Przejdziemy się na Wyjące Wzgórza. Kojarzysz? - zarzuca luźnym pytaniem na wstępie. Z kociętami to wieczna loteria; niektóre doskonale orientują się w klanowych sprawach, nim zaczną brać w nich czynny udział, a niektóre nie rozpoznałyby królika, gdyby podetknąć im go pod nos. - Po drodze obgadamy podstawy - twoje obowiązki jako terminatora, opowiesz mi, czego dowiedziałaś się na naukach... Miałaś nauki? - unosi brew w pytającym geście. - A na miejscu zajmiemy się polowaniem. Gra?
Odpowiedzi Pigwa może udzielić mu już poza obozem, jako że Jaśniejący Płomień bez czekania przechodzi przez Kolczasty Łuk i kieruje energiczne, acz umiarkowanie szybkie kroki w kierunku ich dzisiejszego celu. Jego postawa nie obiecuje, że ewentualne zażalenia zostaną rozpatrzone na korzyść zażalającego, niemniej kocur kieruje ucho na bok, nasłuchując terminatorki, a nie świszczącego i huczącego wiatru. Pogoda jak zwykle ich nie rozpieszcza.
- Przejdziemy się na Wyjące Wzgórza. Kojarzysz? - zarzuca luźnym pytaniem na wstępie. Z kociętami to wieczna loteria; niektóre doskonale orientują się w klanowych sprawach, nim zaczną brać w nich czynny udział, a niektóre nie rozpoznałyby królika, gdyby podetknąć im go pod nos. - Po drodze obgadamy podstawy - twoje obowiązki jako terminatora, opowiesz mi, czego dowiedziałaś się na naukach... Miałaś nauki? - unosi brew w pytającym geście. - A na miejscu zajmiemy się polowaniem. Gra?
Odpowiedzi Pigwa może udzielić mu już poza obozem, jako że Jaśniejący Płomień bez czekania przechodzi przez Kolczasty Łuk i kieruje energiczne, acz umiarkowanie szybkie kroki w kierunku ich dzisiejszego celu. Jego postawa nie obiecuje, że ewentualne zażalenia zostaną rozpatrzone na korzyść zażalającego, niemniej kocur kieruje ucho na bok, nasłuchując terminatorki, a nie świszczącego i huczącego wiatru. Pogoda jak zwykle ich nie rozpieszcza.
.
» I heard from God today «
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . and she sounded. just 【 like me 】
What have I done? . . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . ⤷ And .w h o. have I become?
◈ I saw 【 the devil 】today and he looked a lot like me ◈
![[Obrazek: T6lUq86.gif]](https://i.imgur.com/T6lUq86.gif)
◈ Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm not made of stone
✦•······················•✦•······················•✦
┏ .right or wrong. ┓
┗ I can hardly tell ┛
I'm on the wrong side of Heaven . . . . . . . .
. . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . and she sounded. just 【 like me 】
What have I done? . . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . ⤷ And .w h o. have I become?
◈ I saw 【 the devil 】today and he looked a lot like me ◈
![[Obrazek: T6lUq86.gif]](https://i.imgur.com/T6lUq86.gif)
◈ Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm not made of stone
✦•······················•✦•······················•✦
┏ .right or wrong. ┓
┗ I can hardly tell ┛
I'm on the wrong side of Heaven . . . . . . . .
. . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
16
Siła
S
20
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
13
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W