23.07.2022 12:06
Poczłapała za nim. I całe szczęście, wrona rzeczywiście tam była. Widząc jednak, jak ten ukrył swoją zwierzynę, chciało jej się śmiać. Tyle, że skąd miał to wiedzieć. To ona mu nie powiedziała. Nie mogła go za to skarcić, zwłaszcza, że młody już i tak był cały roztrzęsiony. - Dobrze. Ale wystarczy nieco bardziej inteligentny padlinożerca, a sprowadziłbyś jeszcze na nas jakieś niebezpieczeństwo, bo pod liśćmi czuć martwą zwierzynę. Następnym razem ją zakop w takim miejscu, byś go nie zapomniał - miauknęła jedynie i ogonem wskazała drogę do obozu. Wystarczy im na dzisiaj. Ona, bo nie chciała się jeszcze bardziej irytować, on, bo emocje zdecydowanie wzięły nad nim górę. A ona nie zamierzała z nim pracować, kiedy miał się zalewać łzami.
Weszli razem do obozu, po wcześniejszej drodze przebytej w absolutnej ciszy. - Odłóż wronę na stos. I idź do starszyzny, upewnij się, że niczego im nie brakuje. Wrócę do ciebie za parę dni - miauknęła, co było równoznaczne z pożegnaniem. Strzepnęła ogonem i ruszyła w stronę legowiska wojowników.
Weszli razem do obozu, po wcześniejszej drodze przebytej w absolutnej ciszy. - Odłóż wronę na stos. I idź do starszyzny, upewnij się, że niczego im nie brakuje. Wrócę do ciebie za parę dni - miauknęła, co było równoznaczne z pożegnaniem. Strzepnęła ogonem i ruszyła w stronę legowiska wojowników.
![[Obrazek: C9NaquQ.png]](https://i.imgur.com/C9NaquQ.png)
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W