#4
Zgodziłby się chyba na każdą propozycję mistrza, polowanie nie było w tej kwestii żadnym wyjątkiem. Przytaknął na słowa Szafirka, zgadzając się również na wszystko to, czym zajmą się potem. Słuchanie o tym, że będzie się to działo, naprawdę, już w najbliższych dniach, było bardzo ekscytujące. Na tyle, że trudno było mu utrzymać wygląd poważnego, dorosłego kota, który wciąż starał się przybrać.
- Znam zasadę, że mysz cię wyczuje, królik usłyszy, a ptak zobaczy. Czyli na te rzeczy trzeba uważać najbardziej, gdy poluje się na konkretne rodzaje zwierząt. - I w sumie na tym skończyli, o łowieniu ryb zdążyli porozmawiać dokładniej, ale chyba nie o to chodziło Szafirkowemu Pyłkowi. Czuł jednak, że powinien powiedzieć coś jeszcze, to było za mało, nawet jeśli nie był niczego więcej całkowicie pewny. Chciał pokazać, że zdążył się nauczyć już dużo i tak naprawdę na samym treningu nie będą musieli wcale robić aż tak wiele, bo i poprzednie księżyce spędził na próbach ćwiczenia wszystkiego samemu.
- Trzeba też przyjąć odpowiednią pozycję. - Może i nie robił tego nigdy na poważnie, ale przecież zdarzało mu się podkradać do rodzeństwa, by ich znienacka zaatakować, to nie mogło różnić się od polowania aż tak bardzo - Ugiąć łapy i podchodzić bardzo cicho. - To chyba było jednak wszystko, co umiał o tym powiedzieć, ale pewnie było lepsze to niż nic.

when I am dead, I won't join their ranks 'cause they are both holy and free
and I'm in Ohio,
satanic and chained up, and until the end, that's how it'll be
LVL 7 160 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W