31.12.2022 13:56
– W porządku nie. Do wytrzymania tak. – odparł ujmując swój obecny stan w jak najprostszych słowach. Trochę nie rozumiał jak Cis mógł pytać czy wszystko było w porządku w momencie, gdy połowę trasy pokonali rozmawiając o jego bólu głowy. Zrezygnował jednak ostatecznie z brania jakichkolwiek ziółek skoro mogłyby zadziałać dopiero po powrocie do obozu. To go nijak nie ustawiało. Minęli Kwiecistą Łąkę, która o tej porze nie prezentowała się zbyt imponująco i dotarli do Bobrowej Tamy. Chlupot wody o gałęzie był tym ostatnim kamyczkiem na stosie rozpaczy, który sprawił, że cała konstrukcja się rozsypała, jedynie potęgując nieszczęście.
– Jest gorzej. – skrzywił się, mrużąc oczy. Na tym etapie nawet światło przyprawiało go o mdłości. – Możemy skończyć na dziś?
– Jest gorzej. – skrzywił się, mrużąc oczy. Na tym etapie nawet światło przyprawiało go o mdłości. – Możemy skończyć na dziś?
![[Obrazek: X6uwu5Y.png]](https://imgur.com/X6uwu5Y.png)
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W