#12
Aha. Nie dość, że była skazana na spędzanie czasu z tym dziwadłem, to w dodatku okazuje się, że dziwadło wcale nie było takie głupie jak Korze początkowo się wydawało. Niech już będzie, że uwierzy w to, że dorosły kot ma nieco więcej doświadczenia od niej i że nie wciskałby jej bzdur, w dodatku to, co Zawilec prawił brzmiało - sensownie. Na tyle sensownie, że Kora aż zjeżyła sierść na karku w oburzeniu, że coś pominęła, pomyliła się i pokraka ją poprawia.

- Dobra. Czaję - nie zamierzała przyznawać mu racji wprost kajając się i przepraszając, że się pomyliła, że wow, jej mistrz faktycznie wie więcej od niej, że nie jest taka pani nieomylna. Duma jej na to nie pozwalała. JEST pani nieomylna tylko jest też pani ZDENERWOWANA.

- Nie, nie musisz. To co, mam... nie wiem, iść zapolować i przynieść ci ileśtam piszczków? - spytała, przypadając do ziemi na chwilę, zerkając na Zawilca kątem oka.
but my words are growin stronger
and my legs keep gettin l o n g e r
im like nobody else

- SO YOU CAN JUST GO -

!!! F * C K YOURSELF !!!
LVL 4 65 / 300
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
12
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W