#43
Tym razem obyło się bez żadnych "ale". Gołąb nie zauważył kotki do czasu, aż ta nie przyszpiliła go do ziemi za jego skrzydła. Gruchnął tylko cichutko zanim ukręciła mu łeb i chwilę potem już nie żył.

Widział jej pościg za królikiem, jej złość i frustrację gdy nie zdołała go złapać i jej najzwyczajniej w świecie nie zdołała dogonić i czuł z tego powodu lekkie wewnętrzne rozbawienie, w połowie tutaj, w połowie jednak nie. Zignorował je jednak kompletnie, dalej ją śledząc. Potem udało się jej jednak złowić trzecią i ostatnią na dziś zwierzynę, którą był gołąb. Śmieszniutko. W końcu do niej podszedł szybkim krokiem i tak bardzo, jak nie darzył na razie kotki wielką sympatią, posłał jej delikatny uśmiech - No, to już jest trzecia zwierzyna. Dobrze ci poszło. Teraz możemy pójść żebyś zakopała tego gołębia obok reszty by się nie wracać do kilku miejsc i idziemy zobaczyć granice. Co ty na to? - spytał, chociaż było to raczej pytanie retoryczne, bo sobie ładnie zaplanował na tym czuwaniu co będą dzisiaj robić, a lubił jak cokolwiek w jego życiu jest pod jego kontrolą. Na przykład taki trening.
[Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE] [Obrazek: dbgzqmq-0dcd9cf2-e169-484f-89a1-4dc25a82...j6QmYtV3dE] [Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE]
a person who thinks all the time
has nothing to think about except thoughts
so, he loses touch with reality
and lives in a world of illusions

LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
14
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W