#6
- Bo ja wiem. Może być troszkę później niż o świcie, co nie? Poranek dalej mi tam pasuje - przyznał. Szczerze był pewien, że jest w stanie przychodzić na czas, jeśli przyśpieszy to jego trening. Z drugiej strony miał obawy, że znudzi się za szybko, a przyswajanie wiedzy będzie zbyt mozolne i ciężkie jak na jego umysł, co tylko wydłuży spotkania z Szafirkiem. Nie żeby coś do niego miał, swój gość, tylko Szczerbatek w życiu potrzebuje chyba kogoś bardziej.
- Wiem, że to brak zęba! Przecież o tym mówię, nie? A wszystkie zęby mam, nie? Nie odpowiadaj na to. - westchnął i pokiwał głową na powtórzoną propozycję brata. - Może jest to jakaś myśl, zaczepię go - zgodził się. Mimo, że szanował swoich rodziców, na swój sposób, tak nie uważał, że imię to coś, czego powinien był się trzymać tylko dlatego, że nadało mu je któreś z nich. Może i starsi, może i rodzice, ale wcale nie wiedzą lepiej od Szczerbatka!
- Eeh, coś tam miałem, coś tam rodzice mówili. Ale tak średnio się skupiłem, wiesz? Bo, wszystko super, fajnie tak, ale skoro i tak muszę tego się dowiadywać teraz, to po co brać jakiś....no wiesz, czynny udział, nie? Bo to jest tak, jakby, no wiesz, ciało twoje szło. Tam, na te nauki, nie. Ale oczy widzą jakby co innego. W sensie, no wiesz, myślisz sobie o czymś fajnym, a reszta robi co trzeba i bajlando.
LVL 4 275 / 300
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W