#34
- Ale. Czemu. - naciskał. Pewnie, że sam prawdopodobnie by z własnej woli nie wydrapał innemu kotu oczu, bo by go matka okrzyczała, a on nie miał siły tego słuchać. Ale jednak był to na tyle intrygujący temat, że CHCIAŁ wiedzieć. I nie zamierzał odpuszczać. - Niekoniecznie mnie to satysfakcjonuje słuchaj. Ale niech ci będzie - wzruszył barkami, bo wiedział, że jeszcze wróci do tego tematu. No, o ile nie zapomni.
Kiwnął głową bratu, otrzepał się i skoczył wręcz do ziemi, gwałtownie przybierając pozycję na nieco ugiętych łapach. Poprzebierał przednimi łapkami, poruszając łopatkami, by następnie odbić się od ziemi tylnymi nogami i spróbować zaatakować głowę Szafirka. Bez pazurów, ale o zębach nic nie mówił, toteż chciał zaatakować jego uszy.
LVL 4 275 / 300
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W