03.02.2023 15:44
Może niektórym kotom konieczność zajmowania się legowiskami przeszkadzała, ale Siniak nie widziała tego zadania jako czegokolwiek złego. Wręcz cieszyła się trochę, że przynajmniej jedno z zadań, które do niej teraz należały nie wyglądało aż tak skomplikowanie. Chciała się postarać być kimś, kto mógł pomóc innym kotom, a to nie wyglądało na aż takie trudne.
Nie miała nic do dodania na ten temat, wolała po prostu słuchać spokojnie swojego mistrza. Pokonywanie kolejnych fragmentów terenów, rozglądając się po nich było wystarczającym przeżyciem, by miała czas jeszcze na mówienie więcej, niż było to konieczne. Szczególnie sama rzeka, która ukazała się ich oczom, zrobiła na kotce duże wrażenie. Wyobrażała sobie ją wcześniej, ale zobaczenie tej całej płynącej wody na własne oczy... Przystanęła na moment w podziwie dla miejsca, którego nazwę nosił ich klan. Było w tym coś pięknego, chociaż myśl o tym, że można by wejść do środka i płynąć należała do kategorii przerażających. Na szczęście nie było to nic, co musiałaby robić teraz, a może i w przyszłości. Postarała się skupić na kolejnej części wypowiedzi przywódcy, tym razem o Kodeksie. O jego zasadach zdarzało się czasem wspomnieć jej rodzicom, Szpon w jakiś sposób też przekazał jej kilka z nich, ale nie mogła powiedzieć, by znała go szczególnie dobrze.
- Dobrze. Będę o tym pamiętać. - potwierdziła, przez moment zastanawiając się też nad tym, kiedy naprawdę zacznie polować i jak w ogóle będzie to robić. Co, jeśli nie będzie umiała nic złapać? Dobrze, że przynajmniej najwyraźniej nie była to reguła, według której wtedy nie mogłaby zupełnie nic jeść, bo to brzmiało jak poważny problem.
- Tak... Chyba tak. - Z pewnością coś czuła. Ale czy na pewno było to właśnie to, o co chodziło wujkowi? Może poza zapachem, który dotarł do jej nosa, powinien się tu znajdować też jakiś inny, zbyt delikatny, żeby zwróciła na niego uwagę? Ten, który wyczuwała prawdopodobnie musiał pochodzić od kotów ich klanu. Spojrzała na Łabędzią Gwiazdę, zastanawiając się, czy miała dać mu o tym jakieś bardziej konkretne informacje - Przechodziły tędy koty z naszego klanu? - ostatecznie bardziej spytała, niż stwierdziła.
Nie miała nic do dodania na ten temat, wolała po prostu słuchać spokojnie swojego mistrza. Pokonywanie kolejnych fragmentów terenów, rozglądając się po nich było wystarczającym przeżyciem, by miała czas jeszcze na mówienie więcej, niż było to konieczne. Szczególnie sama rzeka, która ukazała się ich oczom, zrobiła na kotce duże wrażenie. Wyobrażała sobie ją wcześniej, ale zobaczenie tej całej płynącej wody na własne oczy... Przystanęła na moment w podziwie dla miejsca, którego nazwę nosił ich klan. Było w tym coś pięknego, chociaż myśl o tym, że można by wejść do środka i płynąć należała do kategorii przerażających. Na szczęście nie było to nic, co musiałaby robić teraz, a może i w przyszłości. Postarała się skupić na kolejnej części wypowiedzi przywódcy, tym razem o Kodeksie. O jego zasadach zdarzało się czasem wspomnieć jej rodzicom, Szpon w jakiś sposób też przekazał jej kilka z nich, ale nie mogła powiedzieć, by znała go szczególnie dobrze.
- Dobrze. Będę o tym pamiętać. - potwierdziła, przez moment zastanawiając się też nad tym, kiedy naprawdę zacznie polować i jak w ogóle będzie to robić. Co, jeśli nie będzie umiała nic złapać? Dobrze, że przynajmniej najwyraźniej nie była to reguła, według której wtedy nie mogłaby zupełnie nic jeść, bo to brzmiało jak poważny problem.
- Tak... Chyba tak. - Z pewnością coś czuła. Ale czy na pewno było to właśnie to, o co chodziło wujkowi? Może poza zapachem, który dotarł do jej nosa, powinien się tu znajdować też jakiś inny, zbyt delikatny, żeby zwróciła na niego uwagę? Ten, który wyczuwała prawdopodobnie musiał pochodzić od kotów ich klanu. Spojrzała na Łabędzią Gwiazdę, zastanawiając się, czy miała dać mu o tym jakieś bardziej konkretne informacje - Przechodziły tędy koty z naszego klanu? - ostatecznie bardziej spytała, niż stwierdziła.
![]() |
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Forest walls and starry ceilings Barren curtains that you're weaving Like the stories that you keep inside your head She can't keep them all safe They will die and be afraid Mother, tell me so I say |
9
Siła
S
21
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
