04.02.2023 18:37
– Nie byłem. W czasie pierwszego byłem kociakiem. Dwuksiężycowym? Coś koło tego. W czasie drugiego strzegłem obozu. Poza tym. Nie przepadam za tłumami. Za dużo, za głośno, głowa zaczyna boleć. – mruknął nie do końca zadowolony ze swojej odpowiedzi, ale takie były fakty. Głowa próbowała go czasem zabić, gdy zjawiał się na głośniejszych ceremoniach, co dopiero by się działo na zgromadzeniu pełnym podekscytowanych kotów z czterech Klanów? – Ale. Pierwiosnkowy Przesmyk był. Mój terminator. Na pewno chętnie opowie jak było. – przynajmniej tyle mógł zrobić. Wskazać konkretnego kota, o którym wiedział, że nie będzie miał problemu z opowiedzeniem o swoich przeżyciach.
– Nie jest godne wojownika. Nie należy nikogo zostawiać jeśli jesteśmy w stanie pomóc. Ale. Nie ma obowiązku pomocy. Jeśli ryzyko jest za duże. Kodeks nakazuje ryzykować tylko dla swojego Klanu. Reszta to twój wybór. Kocięta są wyjątkiem, bo same się nie obronią. Nie ma szans. Dlatego zawsze trzeba ich chronić. Bez wyjątku. Poza tym. Każde kocię poza obozem jest w niebezpieczeństwie. Nawet jeśli nic się nie dzieje w tym momencie. – wyjaśnił, chociaż faktycznie może to źle, że Kodeks nie wspominał o pomocy innym. Potrząsnął łbem. Nieważne, przecież i tak nie zmieni zasad stworzonych przez Gwiezdnych.
Zatrzymał się blisko drzew, których korzenie zanurzały się w rzece i tworzyły idealne miejsce do łowienia rybek.
– Łowiłeś kiedyś? Ze mną nie, ale może z kimś? Albo coś słyszałeś?
– Nie jest godne wojownika. Nie należy nikogo zostawiać jeśli jesteśmy w stanie pomóc. Ale. Nie ma obowiązku pomocy. Jeśli ryzyko jest za duże. Kodeks nakazuje ryzykować tylko dla swojego Klanu. Reszta to twój wybór. Kocięta są wyjątkiem, bo same się nie obronią. Nie ma szans. Dlatego zawsze trzeba ich chronić. Bez wyjątku. Poza tym. Każde kocię poza obozem jest w niebezpieczeństwie. Nawet jeśli nic się nie dzieje w tym momencie. – wyjaśnił, chociaż faktycznie może to źle, że Kodeks nie wspominał o pomocy innym. Potrząsnął łbem. Nieważne, przecież i tak nie zmieni zasad stworzonych przez Gwiezdnych.
Zatrzymał się blisko drzew, których korzenie zanurzały się w rzece i tworzyły idealne miejsce do łowienia rybek.
– Łowiłeś kiedyś? Ze mną nie, ale może z kimś? Albo coś słyszałeś?
![[Obrazek: X6uwu5Y.png]](https://imgur.com/X6uwu5Y.png)
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W