#88
Nie słyszał kolejnych ruchów... a przynajmniej nie takich, które sugerowałyby, że musi się uchylać przed oberwaniem w pysk. Zluzował więc szybko, łapą przecierając oczy, by już w zupełności wyzbyć się z nich nieprzyjemnego uczucia.
- Jak masz dość! No, ale musisz przyznać, idzie mi całkiem nieźle. Jakbyśmy walczyli dłużej, to byś leżał! - zaśmiał się głośno, posyłając mu zaraz szybkie spojrzenie. No, nie było co ukrywać, Szpon sobie radził dobrze z walką. Może czasem popełniał błędy, ale to tam... każdemu się zdarza. - Co teraz??
✧₊⁺ I get by on the dreams I conceive ⁺₊✧
I defy my bad luck with the will to believe

[Obrazek: IMG_1554_kopia.png?ex=65932078&is=6580ab...d2eabff49&]

I just know that I’m destined to be something more
·············· I was born with an ace up my sleeve ··············
LVL 6 275 / 500
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
17
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W