Otrzepała się ze śniegu i rozejrzała. I to, że się rozejrzała, sprawiło, że zauważyła zagrożenie które leciało w kierunku jej brata. Ciemna pręga na grzbiecie Dębowej Łapy zjeżyła się widząc, jak ogromna sowa atakuje Szpona. Nie myślała wcale - działała. Wypruła do przodu, chcąc zmniejszyć dystans między sobą a bratem i ptaszorem. Nie krzyczała, aby nie alarmować ptaka o swojej obecności.

Gdy dobiegła do Szponiastej Łapy i puchacza, wybiła się z tylnych łap z całej siły, tak, aby wyskoczyć jak najwyżej w powietrze i chwycić sowę w locie, wbić pazury w jej grzbiet i ściągnąć na ziemię. Może przy odrobinie szczęścia wpadnie w puchacza z takim impetem, że przy upadku połamie mu skrzydła.
but my words are growin stronger
and my legs keep gettin l o n g e r
im like nobody else

- SO YOU CAN JUST GO -

!!! F * C K YOURSELF !!!
LVL 4 65 / 300
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
12
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W