#62
Nie krył zaskoczenia usłyszawszy o celu Nagietkowej Łapy, jednak już po chwili uśmiech na powrót zagościł na jasnym pysku.
— Nie chcę zapeszać, ale jeśli kolejne dni będą wyglądały jak dzisiejszy, myślę że ci się to uda. Tak czy inaczej, nie sądzę, byś miał powód do obaw... Ale, rzecz jasna, przykładanie się jest mile widziane — powiedział pogodnie. A po kolejnych uderzeniach serca dodał, przyglądając się czarno-białej mordce z życzliwym zainteresowaniem: — A dlaczego akurat przed porą młodych liści, jeśli wolno zapytać?
Och, jeśli terminator faktycznie szukał tematu, który nie wyczerpie się po krótkim czasie, to trafił w dziesiątkę. Na pytanie o jego trening, Łabędź zawiesił spojrzenie ponad horyzontem i mruknął przeciągle, zaglądając w karty zakurzonych wspomnień.
— Pamiętam, że był niefortunny — zaczął ze śmiechem. — Nie zrozum mnie źle, miałem najwspanialszych mistrzów pod słońcem, gdyby nie oni, nie wiem, gdzie teraz bym był. Jednak pech śledził mnie niemal przez całą drogę, przynajmniej tak to odczuwałem. Począwszy od ceremonii mojego miotu, którą przesiedziałem w lecznicy. Wyszedłem z niej... księżyc później? Dwa? Jakoś tak. Niedługi czas, chociaż wtedy to wydawało mi się końcem świata. Siedem księżyców i stać w miejscu? Nie może być! Tak mi było wstyd, że przełamałem lęk i, trzęsąc się jak osika, spytałem Czerwoną Gwiazdę, czy mogę rozpocząć trening przed kolejną ceremonią, jako że nie zapowiadało się, by przez jakiś czas miała się jakaś odbyć. Zgodziła się, a moją mistrzynią została młoda wojowniczka, Przepiórcze Piórko. Niestety, pech ciągnął się za mną dalej i po kilku spotkaniach, podczas których w zasadzie nie zdołałem nauczyć się niczego konkretnego, przestała się zjawiać, nawet już nie pamiętam, z jakiego powodu. Aż tu pewnego razu przyszedł do mnie Kałużowy Krok i oznajmił, że został moim tymczasowym mistrzem i... czas najwyższy zacząć dorzucać się na stos; pora nauczyć się polowania! Byłem przerażony. Ja? Polować? Tak od razu? Kiedy nie potrafię choćby ogona upilnować, żeby nie chwiał się jak gałązka na wietrze? Ale gdzieżbym śmiał sprzeciwić się swojemu mentorowi, tymczasowemu czy nie. No i polowałem, a jakież było moje zdziwienie, gdy faktycznie udało mi się upolować tłustego królika, a później kolejną i jeszcze jedną piszczkę. — Uśmiechnął się z rozbawieniem, wspominając tamte czasy. Dziwnie bliskie oraz odległe zarazem. Nim się obejrzał, wylądował tutaj, kilkadziesiąt księżyców w przyszłość, jako głowa Klanu. Gdyby Łabędzia Łapa wiedział, co go czeka, z miejsca zszedłby na zawał. Łabędzia Szyja o mało nie zszedł. — Koniec pecha? Skądże znowu. Minęło trochę i Kałużowy Krok przejął mój trening na stałe, po tym, jak Przepiórcze Piórko została porwana przez dwunogów. To był dla mnie wielki cios, choć nie większy, niż późniejsze zaginięcie Kałużowego Kroku... Które akurat zbiegło się w czasie ze śmiercią mojego ojca, możesz więc sobie wyobrazić, w jak wyśmienitym nastroju przyjąłem kolejną zmianę. Ale jak mówiłem, trafili mi się wspaniali mistrzowie i właśnie taki był Kornikowy Konar, który również najpierw zastępował mojego mentora, aż w końcu stał się nim oficjalnie. To dzięki niemu pod koniec treningu mogłem towarzyszyć jemu, Ćmiej Gwieździe, wówczas jeszcze Zmierzchowi, oraz Gorzkiej Łapie, ówczesnej terminatorce medyka, w wyprawie do Szepczącej Sadzawki, tuż po śmierci Czerwonej Gwiazdy... A przy Sadzawce spotkać się z Lodowym Kłem, moim tatą.
.
.

[Obrazek: labondz.gif]
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹
uwu
x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x
˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx
uwu
xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx
✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx
xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚
xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖
uwu
xAnd all we'll ever need is another dayx
uwu
xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ-
-ˋˏ Tomorrow. is a mile away
xxxxxxxxx

╭───────────────────.★..─╮
܁. And live like shooting stars ⊹˚
╰─..★.───────────────────╯
. ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x
LVL 12 150 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W