#20
Nie zdążył jeszcze dopracować swojej teorii, ale zaraz jego uwaga skierowała się na główną część treningu - polowanie. Najpierw na lądowe szczury, a potem przejdą do ryb. I pływania. Mogło tak być! Chciał się nauczyć wszystkiego na raz.
- Też tak myślę. Kiedy jesteś blisko nich, wystarczy tylko lekko się ruszyć żeby odleciały - pokręcił głową, kończąc temat ptaków. To utrudniało ich obserwację.
Zapowiadał się pracowity dzień. Miał tylko nadzieję, że nie nadwyręży sobie mięśni, ale generalnie dużo się ruszał i powinno być w porządku. Był pewien, że poradzi sobie z pierwszym wyzwaniem.
- Już się robi! Wrócę zanim zdążysz powiedzieć "polowanie" - machnął puszystym ogonem i przystąpił do dzieła. Pora się wykazać. Zastanawiał się na co natrafi? Czy rzeczywiście będzie wszystkiego po jednym? Powtarzał sobie w myślach regułkę "mysz cię wyczuje, królik usłyszy, a ptak zobaczy". I, och, postara się nie skakać na zdobycz za szybko, kiedy tylko ją zobaczy, ale trochę odczekać i skradać się do niej cierpliwie. Odszedł kawałek od Kocich Grzbietów usiłując zlokalizować cokolwiek co jest jadalne i znajduje się w jego zasięgu. Najlepiej żeby było to różnorodne, skoro miał przynieść trzy okazy wszystkiego. Trzy? Tak, miały być trzy. To do roboty!
Stand up, everybody look alive
Say come on, come on, come on
We gonna get it now
Hands up if you`re ready for a fight
Say come on, come on, come on
We gonna win it now
LVL 3 85 / 200
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W