#11
- Karmię je też liśćmi, resztkami zwierzyny i niegrzecznymi kociętami. -Uśmiechnęła się dumnie.- Ale cieszę się, że nigdzie się nie wybierasz. -Tym razem przejechała ogonem po barku uczennicy. Grunt, że zrozumiała przekaz i będzie bezpieczna.
Cieszyła się, że młoda zaspokaja swoją ciekawość i jednocześnie nie naraża się na niebezpieczeństwo i ewentualną naganę z jej strony. Prawdziwie bystra sztuka.- No ja myślę, że nie próżnowałaś, bo chyba nie chcesz, żebym zaniosła cię do obozu jak małego kociaka. -Miała dzisiaj na prawdę dobry humor, i zamierzała w pełni go wykorzystać. Zbliżały się powoli do Wyjących Wzgórz, już teraz można było dostrzec wyłaniające się zza horyzontu pagórki.
- To taki mały bonus, Wyjące Wzgórza. To właśnie tutaj odbywa się większość treningów. Jeśli chcesz możesz się tutaj trochę rozejrzeć, mamy czas. -Wyjaśniła, gdy tylko zawitali na wspomniane miejsce. Właśnie stąd dojdą do terenów Klanu Cienia.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W