26.05.2023 18:30
– No wiadomo – wymruczała, szczerząc kły.
Z zainteresowaniem przysłuchiwała się odpowiedzi, chociaż jej wzrok skakał po otoczeniu. Trzeba przyznać, że wyczekiwała dnia, gdy pozna jakiegoś nowego kota; co prawda w ostatnim czasie na świat przyszły kijanki, ale... to było co innego. Nie byli dla niej całkiem obcym kotem, a może nawet... rówieśnikiem?! No, kto wie, może na jakiegoś wpadnie! Na razie jednak musiała pocieszyć się opowieściami Krzyk. Wreszcie roześmiała się, kręcąc nosem.
– Och, bo ty nie rozumiesz! Pewnie miał ochotę na mysz, ale jedyna była na wichrowych terenach – no i tak sobie czekał, i czekał, aż wreszcie zjawiłaś się ty! No a jakby odpuścił, to by przeszedł się smakiem! – mlasnęła, mrużąc lekko oczy. Niesamowite, że kotka została oskarżona o kradzież, podczas gdy mysz dopiero to przebiegła na cieniste tereny... Ach, oby tylko nie wpadła na nikogo takiego, jak już zdecyduje się na międzyklanowe zapoznawanie!
Uśmiechnęła się lekko, chociaż równocześnie poczuła lekkie ukłucie – w końcu drugi kot nosił imię tak podobne do jej zaginionego brata... Potrząsnęła głową, starając się przenieść uwagę na Krzyk; wyłapywała jednak co drugie słowo.
– No, jakbyśmy tylko ścigali same zające, to faktycznie moglibyśmy skończyć jako grupa chucherek! – wymruczała, odzyskując nieco humor. Po chwili jednak zmarszczyła czoło: – A ci... w Rzece? Faktycznie jedzą ryby czy to też jakaś bujda?
Z zainteresowaniem przysłuchiwała się odpowiedzi, chociaż jej wzrok skakał po otoczeniu. Trzeba przyznać, że wyczekiwała dnia, gdy pozna jakiegoś nowego kota; co prawda w ostatnim czasie na świat przyszły kijanki, ale... to było co innego. Nie byli dla niej całkiem obcym kotem, a może nawet... rówieśnikiem?! No, kto wie, może na jakiegoś wpadnie! Na razie jednak musiała pocieszyć się opowieściami Krzyk. Wreszcie roześmiała się, kręcąc nosem.
– Och, bo ty nie rozumiesz! Pewnie miał ochotę na mysz, ale jedyna była na wichrowych terenach – no i tak sobie czekał, i czekał, aż wreszcie zjawiłaś się ty! No a jakby odpuścił, to by przeszedł się smakiem! – mlasnęła, mrużąc lekko oczy. Niesamowite, że kotka została oskarżona o kradzież, podczas gdy mysz dopiero to przebiegła na cieniste tereny... Ach, oby tylko nie wpadła na nikogo takiego, jak już zdecyduje się na międzyklanowe zapoznawanie!
Uśmiechnęła się lekko, chociaż równocześnie poczuła lekkie ukłucie – w końcu drugi kot nosił imię tak podobne do jej zaginionego brata... Potrząsnęła głową, starając się przenieść uwagę na Krzyk; wyłapywała jednak co drugie słowo.
– No, jakbyśmy tylko ścigali same zające, to faktycznie moglibyśmy skończyć jako grupa chucherek! – wymruczała, odzyskując nieco humor. Po chwili jednak zmarszczyła czoło: – A ci... w Rzece? Faktycznie jedzą ryby czy to też jakaś bujda?
| ⋆・゚𓂃✧・゚* well she got her mommy's car seems she forgot all about the library like she told her old woman now |
![]() |
and with the radio blasting goes cruising just as fast as she can now and she'll have fun fun fun *𓂃❇・゚‧₊✧ |
9
Siła
S
15
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
