#36
Wpierw się uśmiechnęła, chociaż słysząc zapowiedź Krzyk, zaraz zrzedła jej mina. W konsternacji zmarszczyła czoło, jeszcze zanim przyjaciółka rozwiała wszelkie wątpliwości i rozwiązała intrygującą zagadkę. Kodeks. O nie.
– O nie – powtórzyła za swoimi myślami, kładąc uszy płasko po czaszce. Wiedziała, że ten dzień jeszcze kiedyś nadejdzie, ale... ale miała nadzieję, że jeszcze nie teraz! Że jeszcze pożyje sobie w błogim spokoju, z dala od nużących teorii. Westchnęła boleśnie, opadając dupskiem na trawę. No dobra, może nie będzie tak źle; może tylko Biedronka miała problem z przekazywaniem wiedzy... Ale trudno było pokonać tak głębokie uprzedzenie, które objawiało się w nerwowo drżącym ogonie. – Musimy...? Nie no, wiem, że musimy. Aj, co za szkoda, jaka wielka szkoda, źle będę dzisiaj spała... Chyba że poopowiadasz mi, jak sobie połazimy po terenach, co?

 
 
 
 
 
⋆・゚𓂃✧・゚*
well she got her mommy's car

seems she forgot all about the library
like she told her old woman now
 
 
 
 
 
 
 
and with the radio blasting
goes cruising just as fast as she can now
and she'll have fun fun fun
*𓂃❇・゚‧₊✧
LVL 4 80 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
15
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W