#44
Skinęła głową. Spoko. Tym bardziej, że nie ciągnęło ją do Gwiezdnego Klanu w... duchowy sposób, a raczej z dziwnej ciekawości, kierowanej niedowierzaniem, że kogoś mógłby przekonywać. Całe więc szczęście, że nie musi odstawiać szopek z podziękowaniami, gdy wcale tego nie czuje.
Sześć księżyców. Ona tyle nie miała, ale chyba zdoła zapamiętać, co?
– I po co to milczące czuwanie? – spytała, odchylając głowę w kierunku Krzyk. Jak na razie nie widziała w tym większego sensu, podejrzewała więc, że może chodzić o nawiązanie jakiejś więzi z Gwiezdnymi... Co trochę kłóciłoby się z poprzednimi słowami przyjaciółki, ale cóż! Zaaferowana tą sprawą, nie zwróciła nawet uwagi na pochlebstwo, które padło w jej stronę.

 
 
 
 
 
⋆・゚𓂃✧・゚*
well she got her mommy's car

seems she forgot all about the library
like she told her old woman now
 
 
 
 
 
 
 
and with the radio blasting
goes cruising just as fast as she can now
and she'll have fun fun fun
*𓂃❇・゚‧₊✧
LVL 4 80 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
15
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W