#48
Zmrużyła ślipia, taksując wzrokiem czarną kotkę.
– Będę musiała się zastanowić – stwierdziła wreszcie. Będąc jednak szczerym, Krzyk byłaby z pewnością zaangażowana, jeżeli serio miałaby cokolwiek w planach. Ale czy musiała o tym mówić? Dla zabawy wolała sprawiać pozory niedostępnej, więc oby nie!
Wiedziała już, że zasady dotyczące granic były płynne; nie miała więc potrzeby o to pytać – ani już tym bardziej mieć jakichkolwiek wątpliwości co do ostatnich słów przyjaciółki. Kilkakrotnie skinęła więc łebkiem, informując, że tak, zgadza się, jak najbardziej. Wreszcie doszła do wniosku, że dość milcząco się zrobiło z jej strony, ale też... nie miała o czym mówić! Co za fatalna sytuacja.
– Często trzeba kogoś przegonić? A ty, wiesz, musiałaś już kogoś przepędzić? – spytała. Uf, przynajmniej tyle mogła!

 
 
 
 
 
⋆・゚𓂃✧・゚*
well she got her mommy's car

seems she forgot all about the library
like she told her old woman now
 
 
 
 
 
 
 
and with the radio blasting
goes cruising just as fast as she can now
and she'll have fun fun fun
*𓂃❇・゚‧₊✧
LVL 4 80 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
15
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W