#16
Gdzieś tam z tyłu słyszał słowa mistrzyni, ale wpadły mu one jednym uchem, a wypadły drugim, tak zaabsorbowany był zadaniem.
Szczęście od razu mu dopisało, bo prędko ujrzał węża. Od razu przeszła mu przez głowę myśl, że co jeśli to gniewosz? Ale taki prawdziwy? To by było... było.. oh. OH. Gdy tak tylko o tym pomyślał, przestało go obchodzić, że wąż niekoniecznie był gniewoszem. W jego głowie tak. A teraz czekał ich ostateczny pojedynek na śmierć i życie jednego z nich. Miał paść gniewosz. Pytanie który.
Od razu przyjął pozycję łowiecką i w ekspresowym tempie pomyślał o warunkach, które przedstawiła mu Krzyk. Wąż. Gad. Od razu przeniósł ciężar swojego ciała na tylne łapy i tak jak stał, tak i ruszył przed siebie, a gdy znalazł się już wystarczająco blisko (chyba), skoczył na węża z zamiarem zabicia go.
LVL 4 140 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W