#8
O nie. Nie, nie.
- J-ja z nim porozmawiam, nie trzeba... Wiesz, um. Nie chcę wyjść na takiego, co sobie sam nie umie radzić z problemami. W końcu już jestem na ostatniej prostej do bycia Wojownikiem...!! - i na Gwiezdnych - nie chciał problemów. Ani takich wokół siebie, ani takich dla Mglistej Łapy, ani żeby Skała się mieszał w ich dziwną relację, ani... nic. - Szczególnie, że byłem wtedy bardzo mały i... ekhm, może go nie zrozumiałem? Wiesz, lepiej żebym wpierw sam zaczął rozmowę nim ty zrobisz cokolwiek...
Dorzucił jeszcze. Nawet jak teraz było nieco chłodniej, czuł jakby słońce paliło go z podwójną siłą. Z drugiej strony czuł przeraźliwy chłód. Matko, jakże nie chciał żadnych problemów. Mógł być cicho. Mógł skłamać, powiedzieć że nic się nie działo.
- Jasne... - sapnął zaraz, głową machając na kolejne informacje. Nie wiedział ile teraz z tego zapamięta. Coś... na pewno. Na pewno, tak. Niemniej chyba bardziej skupiał się na poprzednim temacie, zamiast na tym, na czym powinien. Cholera...
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W