#20
Oliwkowe ślepia lustrują na chwilę pysk kocurzycy, w reakcji na pobłażliwy komentarz. Mógłby teraz zawinąć zad i pójść w nieznane, pokazując co myśli o traktowaniu go z góry i jak dziecko, ale sparing w upale sprawił, że leżące plackiem na pleckach i nie mające siły na kolejną gniewną reakcję szare komóreczki, pozwalając mu dostrzec humor przebrzmiewający w wypowiedzi. Coś co normalnie kiepsko mu wychodziło. Do tego Donośny Krzyk nie owijała w bawełnę i chyba lubił ten jej bezpośredni styl bycia. A przynajmniej miał wrażenie, że mogli się dogadać.

- Warto uważać na ogon - zaczyna więc. Nigdy jeszcze nie reflektował krytycznie swoich potyczek, nie jest więc to czymś, w czym miałby wprawę i przychodziłoby mu łatwo. - I zaskoczenie przeciwnika może być efektywne - dodaje, a jego własna morda wykrzywia się w lekkim uśmiechu na wspomnienie jej zdziwienia smrodem.
xxx

xxx
xxx
xxx
xxx
Every roommate kept awake...
... by every sigh and scream we make...
... all the feelings that I get...
But I still DON'T MISS YOU yet!

xxx
... only when I stop to think about it...
xxx
I HATE everything about you!
xxxxxxxxxxxxxxx Why do I love you?
You hate everything about me!
xxxxxxxxxxxxxxx Why do you love me?
Obrazek
xxx
LVL 4 120 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
14
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W